Poradnik wakacyjnego Janusza

Zanim zaczniesz szukać wakacji zadaj sobie kilka pytań!

Decyzja o tym, że chcielibyśmy pojechać na wakacje nie jest taka znowu trudna. Przecież kto by nie chciał? Janusz na przykład to chciałby być na wakacjach 365 dni w roku, a co 4 lata to nawet 366 dni w roku. Ale decyzja o zamiarze wyjazdu na wakacje to nie wszystko. Zanim zaczniesz szukać wakacji, warto sobie odpowiedzieć na kilka pytań.

Nieważne, czy z zamiarem zakupu wakacji pobiegniesz do biura podróży, czy przekopiesz Internet w poszukiwaniu najlepszych ofert albo czy może odpalisz Wczasy dla Januszy, bo a nuż coś wrzucili. Nieistotne czy napiszesz do Janusza czy to na facebooku czy to przez maila (kontakt@wczasydlajanuszy.pl), żeby pomógł Ci coś fajnego znaleźć, do czego oczywiście gorąco zachęcamy. W końcu Janusz to bardzo pomocny człowiek jest. Nie ma znaczenia, jak i gdzie chcesz szukać wakacji, bo jakbyś tego nie chciał zrobić, pewne pytania po prostu warto sobie zadać i to zanim zaczniesz szukać wakacji.

Na jakie pytania warto sobie odpowiedzieć zanim zaczniesz szukać wakacji? Zatem po kolei.

Jaki mamy budżet?

Rzecz najważniejsza, a jeśli nie najważniejsza to kluczowa. Budżet warunkuje wiele, jeśli nie wszystko. Jeśli do dyspozycji mamy niewielką kwotę, to wybierzemy bliższe destynacje. Natomiast jeżeli kwota jest prawie nieograniczona możemy jechać nawet na koniec świata. Istotny jest też oprócz budżetu fakt, na ile jesteśmy Januszami i jak często jeździmy na wakacje. Janusz zwykle jeździ na wakacje kilka razy w roku za niewielkie pieniądze. Jak sobie przekalkuluje, to woli pojechać 2 razy w roku za 1500 zł/os, niż raz raz w roku za 3000 zł/os. Nie mówiąc już o wakacjach za 5000 zł/os, na które nie pozwoliłby przecież jego januszowy światopogląd.

Oczywiście chciałoby się pojechać na Seszele czy Sri Lankę. Natomiast jeśli to oznacza jeden tydzień wakacji zamiast trzech tygodni wczasów w roku, dla Janusza wybór jest prosty. Ale wiadomo, nie każdy jest Januszem. Każdy ma inne priorytety, marzenia i budżety i bardzo dobrze, bo jakby wszyscy byli Januszami, to byłoby strasznie nudno. 😉

Ważne jednak, żeby ten budżet określić, ustalić widełki, w obrębie których możemy się poruszać i zobaczyć na co sobie możemy pozwolić.

Gdzie chcielibyśmy spędzić wakacje? O jakich miejscach marzymy?

Budżet budżetem, ale jak ktoś całe życie marzy o wakacjach na Madagaskarze, to zwykle finanse schodzą na dalszy plan. W dodatku planując wakacje rok wcześniej, można sobie na to marzenie odłożyć. W końcu na first minute płaci się tylko 20% ceny, resztę można spokojnie dozbierać, zwłaszcza przy dobrej motywacji. 🙂

Zresztą jak to mówią: „Podróżuj. Pieniądze wracają. Czas nigdy.”

Czego oczekujemy od wakacji?

Chcemy poleżeć na plaży, a może chcemy zwiedzać?

Wiesz dlaczego zdarza się, że wiele osób jest niezadowolonych ze swoich wakacji? Bo tak naprawdę, nie zdawało sobie sprawy, czego oczekuje od tych wakacji, do momentu, aż na nie pojechało i nie stwierdziło, że to zupełnie nie tak miało być.

Na co zatem zwrócić uwagę?

  • Jeśli liczy się dla nas gwarancja pogody, nie możemy pojechać w miejsce, gdzie pogoda będzie loterią.
  • Zakładając, że kochamy plażować i pojedziemy do hotelu, gdzie plaża jest oddalona o 2 km (a nie lubimy też spacerować), a w dodatku plaże są ciemne, kamieniste i brudne, jest spora szansa, że nie będziemy zadowoleni.
  • Skoro wolimy basen od plaży i morza, a wybierzemy hotel, gdzie ten basen to w zasadzie brodzik albo sadzawka, możemy się troszkę zawieść.
  • Jeżeli kochamy hotele na klifie, piękne widoki z okna pokoju, posiłki na tarasie z zapierającym dech w piersiach widokiem, to warto zwrócić uwagę, czy będziemy mieć to w pakiecie. Czy też może zupełnie nie i czekać na nas będzie pokój z widokiem na… śmietnik, bo i tak się zdarza.
  • W przypadku gdy lubimy imprezować, a wylądujemy w hotelu na totalnym odludziu, gdzie nie ma nawet pół knajpy, możemy być lekko niezadowoleni.
  • Gdy zwiedzanie to nasze hobby, to nie jest najlepszy pomysłem udać się na malutką wyspę, na której nic nie ma.
  • Powiedzmy, że uwielbiamy się restauracjować, a przy tym lubimy jak nie kosztuje to fortuny. Wtedy lepiej wybrać Bułgarię, gdzie na mieście jest stosunkowo tanio, niż np. Portugalię, która jest baaardzo droga.
  • Kiedy na wakacjach lubimy spacerować wieczorami, po promenadce nad morzem, a hotel leży tuż przy drodze szybkiego ruchu i spacer po niej byłby co najmniej niebezpieczny to też trochę lipka.
  • O ile na wczasach cenimy ciszę i spokój, najbardziej imprezowy rejon Ibizy nie będzie dla nas idealnym miejscem. Za to hotelik, położony gdzieś na uboczu hotelik, na jednej z greckich wysp może się okazać strzałem w dziesiątkę.

Co jest dla Ciebie kwintesencją wakacji? Bez czego tego wakacje nie będą zupełnie udane? Warto sobie to na spokojnie przekminić, żeby uniknąć niepotrzebnych rozczarowań.

Termin

Oho! To jest dopiero temat rzeka. Jest jedna ważna zasada, w wyszukiwaniu tanich i fajnych ofert wakacji. Otóż trzeba się dostosować do terminu. W momencie, kiedy to my chcemy te wakacje dostosować do naszego terminu, szansa, na znalezienie prawdziwego hiciora znacznie maleje. Niestety, tak po prostu jest. Czyli najlepiej planować urlop pod wybrane wakacje, zamiast szukać wakacji, pod wzięty urlop. Wtedy wakacje wyjdą taniej i zwyczajnie lepiej. Wiadomo, że to nie jest proste. Są różne zobowiązania w zależności od pracy, szkoły itd., ale warto chociaż spróbować.

Kolejne ważne pytanie: na jak długo chcemy jechać?

Najkorzystniej zwykle wychodzą wakacje trwające 7 dni, ponieważ jest ich najwięcej w ofercie biur podróży. Janusz jednak doskonale wie, że są osoby, które nie wyobrażają sobie wakacji, trwających krócej niż 10 dni. Dla innych must be to 14 dni, a dla innych 14 dni w jednym miejscu, to byłaby największa kara. Znowu kwestia indywidualna.

Podsumowując, zanim zaczniesz szukać wakacji warto sobie zadać kilka pytań:

  1. Jaki mamy budżet na wakacje?
  2. Gdzie chcemy jechać?
  3. Czego oczekujemy od wakacji i jak chcielibyśmy je spędzić?
  4. W jakim terminie chcemy pojechać na wakacje i na jak długo?

Jest jeszcze wiele innych ważnych pytań, które warto sobie zadać zanim zaczniesz szukać wakacji, ale te są kluczowe. Z racji, że do wakacji zostało jedyne 231 dni, może warto zadać sobie je już teraz? A może uważasz, że są inne ważniejsze aspekty do przemyślenia, zanim zaczniesz szukać wakacji? Napisz w komentarz, co o tym myślisz. Bez weekendów to tylko 165 dni. Wcale nie tak dużo. 😉

zanim zaczniesz szukać wakacji
https://kiedywakacje.pl/odliczanie_norm.html

Natomiast jeśli chcesz się wyrwać gdzieś jeszcze przed wakacjami lub chcesz ustrzelić jakieś fajne first minute zapraszamy do sekcji Janusz poleca, gdzie wrzucamy największe wakacyjne hiciory w Internetach. Zapraszamy też na naszego facebooka!

 

Zanim zaczniesz szukać wakacji zadaj sobie kilka pytań!
Ocena: 5 z: 1

4 Comments

    1. admin Author

      Można dodać kolejne dwa pytania: dlaczego tak długo musimy na ten wyjazd czekać i dlaczego na tak krótko? 🙂 Dziękujemy za komentarz i pozdrawiamy! 🙂

      Reply
  1. Jak sympatycznie napisane, aż się usmiechnęłam. Gdyby nie fundusze, to każde miejsce na świecie jest dobre na wakacje. Nawet jak się wydaje, że to nie nasze klimaty, to tak naprawdę nie wiemy, zanim nie zobaczymy. Ja teraz zwiedzam swoje okolice, o ktorych nie marzylam, bo nie znalam, a to bajka po prostu jest. Pozdrawiam i lecę z ciekawości zajrzeć do linka.

    Reply
    1. admin Author

      Dziękujemy za komentarz i miłe słowa! 🙂 Dokładnie człowiek czasem nie docenia, tego co ma prawie pod nosem. A pięknie jest wszędzie. 🙂 Pozdrawiamy ciepło! 🙂

      Reply

Dodaj komentarz